- Strona główna
- Artykuły
- Aktualności
- Kobieta i auto.
Artykuły
Kobieta i auto.
15.06.2011
Z oficjalnych danych dilerów wynika, że średnio już 40 proc. klientów indywidualnych kupujących nowe auta stanowią kobiety. W pozostałych 60 proc. samochody nabywają mężczyźni, ale i tak w całym procesie zakupu towarzyszą im żony, dziewczyny, a nawet córki i matki. Sami dilerzy i importerzy nie ukrywają zaskoczenia tym, jak w ciągu ostatniej dekady zmieniło się spojrzenie kobiet na auta.
– Dziesięć lat temu pytały gł
ównie o dostępne kolory, dzisiaj przychodzą do salonu i potrafią precyzyjnie określić, jakiego samochodu potrzebują. Znają się na systemach bezpieczeństwa, wiedzą konkretnie, jaki silnik chcą mieć pod maską – wylicza Andrzej Ruszczak, jeden z najbardziej doświadczonych sprzedawców w warszawskim salonie Dom Volvo. Przyznaje, że w przypadku niektórych modeli szwedzkiej marki kobiety stanowią aż połowę klienteli. I, co ciekawe, nie wybierają kompaktowego C30 ani nawet limuzyny S60. – Bardzo dużą popularnością wśród pań cieszy się SUV XC60 – mówi.
Kobiety przywiązują znacznie większą wagę do bezpieczeństwa w aucie niż mężczyźni. – Paradoksalnie są bardziej świadome tego, w jakie systemy można wyposażyć samochód, i wiedzą, jak one działają – opowiada Andrzej Ruszczak. – Kwestie bezpieczeństwa decydują także o tym, że kobiety gustują w coraz większych autach. Z doświadczeń naszych dilerów wynika, że częściej interesują się masywnym SUV-em CX-7 niż miejskim modelem 2 – dodaje Magdalena Węglewska z Mazdy Motor Poland.
Koncerny motoryzacyjne traktują damską część klienteli tak poważnie, że z myślą o niej rozpoczynają współpracę ze znanymi projektantami mody. Podczas targów motoryzacyjnych w Genewie Fiat zaprezentował model 500 by Gucci. W jego tworzeniu udział miała sama Frida Giannini – dyrektorka kreatywna firmy Gucci. Auto ma perłowy lakier, śnieżnobiałe wnętrze, charakterystyczny dla Gucciego zielono-czerwono-zielony pasek „obwijający” auto i elementy tapicerki, a także umieszczone w kilku widocznych miejscach karoserii napisy „Gucci”. Oficjalna sprzedaż stylowego fiacika ruszy pod koniec roku, a jego ceny będą się zaczynały od 17 tys. euro. Obie firmy mają nadzieję, że kobiety, które kupią auto, nie pogardzą również dopasowanymi do niego akcesoriami z serii 500 by Gucci – rękawiczkami, zegarkiem, okularami przeciwsłonecznymi.
Taka taktyka ma szansę powodzenia, ponieważ kobiety większ
ą wagę niż mężczyźni przywiązują do wyglądu, detali. Lubią się wyróżniać. – Mężczyzna zakłada futro, żeby było mu ciepło. Kobieta przywiązuje większą wagę do tego, jak będzie w nim wyglądała. Ta teoria sprawdza się także w przypadku samochodów – uważa dr Jerzy Krężlewski, dyrektor marketingu Volkswagena. Obecnie 27 proc. wszystkich polskich klientów niemieckiej marki stanowią kobiety. Interesuje je nie najmniejsze w gamie polo, ale kompaktowy golf, a coraz częściej także SUV tiguan.
Do niedawna rola kobiety w motoryzacji rozpoczynała się dopiero w salonie, gdzie kupowała samochód. Dzisiaj kobiety czynnie uczestniczą nawet w projektowaniu aut. BMW stworzyło specjalny damski oddział designerów – wpłynęły one m.in. na kształt wnętrza nowej serii 5 bawarskiego koncernu. Szczególną uwagę postawiły na ergonomię. Praktycznie każdy koncern ma obecnie w gronie swoich projektantów przynajmniej jedną kobietę, która czuwa nad tym, aby każdy nowy model spełniał również oczekiwania piękniejszej części kierowców. Najdalej poszło jednak Volvo, które w 2004 r. zaprezentowało koncepcyjny model YCC – auto zaprojektowane specjalnie dla kobiet i wyłącznie przez kobiety. Jak same wtedy mówiły, przy jego tworzeniu towarzyszyło im motto „Jeżeli sprostasz oczekiwaniom kobiet, przekroczysz oczekiwania mężczyzn”.
Źródło: www.gazetaprawna.pl






