Artykuły

Bezpieczna jazda zimą.

13.12.2011

Przede wszystkim przed rozpoczęciem podróży należy oczyść ze śniegu i lodu szyby, lusterka, reflektory. Niewielki otwór do patrzenia przez szybę czołową nie wystarczy; przynajmniej pole pracy wycieraczek powinno być czyste. Jeśli na dachu i masce silnika piętrzą się jeszcze znaczne ilości śniegu, również trzeba je usunąć.

Szczególna koncentracja jest konieczna wtedy, gdy trasa prowadzi przez mosty, wzniesienia i tereny leśne. Nawierzchnia w tych miejscach często jest śliska, gdy w innych miejscach ulice są czyste a temperatura nieznacznie powyżej zera.  Delikatnie trzeba korzystać z gazu. Nagłe dodanie lub odjęcie gazu szybko wprowadza pojazd w poślizg. Zimą przeważnie mamy problemy z: przyspieszaniem, hamowaniem i  poślizgami. Poniżej przedstawiamy kilka cennych rad które z pewnością przydadzą sie każdemu kierowcy.

Przyspieszanie

Przyspieszanie dzieli się zasadniczo na dwa etapy: ruszanie z miejsca oraz nabieranie prędkości. Co powinniśmy zrobić gdy auto nie chce ruszyć z miejsca?

  • Przede wszystkim powinniśmy delikatnie operować pedałem gazu i nie pozwolić kołom na buksowanie. Buksowanie kół w miejscu jest niekorzystne, ponieważ ślizgające się koła ubijają śnieg i zamieniają go w lód. Jak powszechnie wiadomo lód jest mniej przyczepny od śniegu.
  • Powinniśmy spróbować rozbujać auto – próbujemy ruszyć do momentu gdy auto staje w miejscu i koła zaczynają buksować. Następnie wciskamy sprzęgło i pozwalamy kołom wjechać ponownie w zagłębienie. Po czym znowu przyspieszamy do momentu zatrzymania i buksowania kół i znowu wciskamy sprzęgło…
    Po kilku takich próbach powinniśmy już wiedzieć czy ruszenie pojazdem z miejsca jest w ogóle możliwe. Jeśli nie – powinniśmy poprosić przechodniów o pomoc w wypchnięciu auta z śniegu.
  • Jeżeli jesteśmy posiadaczami auta z napędem na jedną oś, podczas ruszania trzymajmy kierownicę prosto. Jeżeli jesteśmy kierowcą auta 4×4, czasami pomocne może okazać się kręcenie kierownicą na przemian w lewo i prawo – dzięki temu przednim kołom może się udać znaleźć przyczepność.

Przez nabieranie prędkości rozumieć należy przyspieszanie przy większych prędkościach. Rozpędzając się zimą musimy pamiętać, że samochód będzie myszkował po drodze (w zależności od napędu będzie to albo przód, albo tył pojazdu). Do pewnego momentu możemy temu zjawisku przeciwdziałać stosując tzw. kierowanie kompensacyjne. Polega ono po prostu na skręcaniu kierownicy w stronę, w którą chcemy aby poruszał się pojazd. Jeżeli kierowanie kompensacyjne nie przynosi rezultatu musimy zdjąć nogę z gazu.

Hamowanie

  • Jeżeli nasze auto nie ma systemu ABS, na śniegu możemy próbować hamować, blokując całkowicie koła. Czyli: naciskamy hamulec do oporu i blokujemy koła; gdy czujemy, że auto obraca się wokół własnej osi lub wyjeżdża z drogi puszczamy hamulec; gdy samochód wróci na prawidłowy tor jazdy ponownie blokujemy koła. Oczywiście musimy cały czas trzymać kierownicę skierowaną w stronę, w którą chcemy jechać!
  • Jeżeli nasze auto jest wyposażone w system ABS pozostaje nam tylko jedno – wcisnąć hamulec do oporu i trzymać kierownicę skręconą w stronę, w którą chcemy jechać.

Poślizgi

  • Powinniśmy unikać gwałtownego hamowania, ostrego przyspieszania czy nagłych skrętów kierownicą. Umiar uchroni nas przed poślizgiem, szczególnie podczas pokonywania zakrętów. Bardzo pomaga też obserwacja tego, co się dzieje daleko przed autem, przewidywanie i myślenie także za innych.
  • W zimowe zakręty powinniśmy wchodzić wolno i przyspieszać dopiero na wyjściu z zakrętu. Zimą nie ma znaczenia jakim autem się poruszamy - jeżeli przesadzimy z prędkością, wchodząc w zakręt samochód po prostu nie skręci!

Jazda samochodem w zimie wymaga dużej rozwagi każdego kierowcy.

Źródło: technikajazdy.info, auto-news.pl

Zabezpiecza CERTUM
   
facebook